Kanalizacja Węglówki coraz bliżej - Rozmowa z JULIANEM MURZYNEM, wójtem gminy Wiśniowa.

- Kanalizacja Węglówki to chyba jedna z najdłużej przygotowywanych inwestycji w gminie. Dlaczego?
- 15 lat temu z inicjatywy gmin położonych wokół Zbiornika Dobczyckiego powstał Związek Gmin Dorzecza Górnej Raby i Krakowa. Kilka lat później również Wiśniowa przystąpiła do Związku, ponieważ Węglówka znajduje się w zlewni zbiornika, który zaopatruje w wodę pitną znaczną część Krakowa. Głównym celem Związku było osiągnięcie czystości wód od źródeł poprzez skanalizowanie całego obszaru zlewni Raby powyżej Zbiornika.

Według założeń Programu cel miał być osiągnięty w ciągu 10 lat, a udział finansowy gmin w realizacji inwestycji w chwili włączenia Węglówki do programu, wynosił 20% całości kosztów (w tym wykonywane były również przyłącza do domów). Oferta wydawała się być bardzo korzystna, gdyby nie późniejsze kłopoty związku. Od 1999 roku z finansowania programu wycofał się Budżet Państwa.

Wówczas wsparcie było możliwe ze strony województwa małopolskiego, ale tylko do czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej. Od tego czasu rozpoczęły się kłopoty Związku, gdyż Zarząd nie przyjmował czarnego scenariusza.

Decyzja gminy Myślenice o wystąpieniu ze Związku Gmin Dorzecza Górnej Raby i Krakowa, rozpoczęła postępujący proces rozkładu Związku, bo kolejno wystąpiły gminy: Jordanów, Kraków i Dobczyce. Nie pomogło zwiększenie w 2002 roku udziału własnego gmin do 30 % wartości inwestycji, jednorazowe opodatkowanie się gmin w 2007 roku dla spłaty zadłużenia. Dziś Związek nie rozpoczyna już nowych inwestycji, starając się uregulować istniejące zobowiązania.

- Budowa kanalizacji na terenie Węglówki rozpoczęła się w 2007 roku. Czy inwestorem tego pierwszego etapu była gmina czy Związek?
- Z udziałem funduszy przedakcesyjnych, z SAPARD-u na granicy Lubnia i Kasinki Małej wybudowana została przez związek wspólna oczyszczalnia ścieków dla trzech wsi: Kasinki Małej, Węglówki i Kasiny Wielkiej. Udział poszczególnych gmin wyniósł łącznie 30 % kosztów budowy. W przypadku gminy Wiśniowa udział w kosztach budowy wyniósł ponad 400 tys. zł.

W tym samym czasie rozpoczęto budowę kanalizacji sanitarnej w Kasince Małej, w tym kolektora głównego, którym miały płynąć ścieki również z Węglówki i Kasiny Wielkiej. Kiedy wspomniany kolektor główny był w budowie, Związek pozyskał środki unijne ze ZPORR-u na dofinansowanie kanalizacji w Kasine Małej - Zagródce. Okazało się jednak, że wykonawca przerwał budowę z uwagi na nie wywiązywanie się z płatności przez Związek. W tej sytuacji związkowi w przypadku konieczności zwrócenia unijnych środków wraz z odsetkami groziła katastrofa finansowa, a gminom komornik. Wójt gminy Mszana Dolna Tadeusz Patalita dla ratowania rozpoczętej inwestycji wyszedł z inicjatywą wykonania brakującego kolektora głównego przez gminę Mszana Dolna i późniejszym rozliczeniem kosztów. Ponieważ dla włączenia ścieków z Zagródca i uratowania inwestycji ze ZPORR- u niezbędne było wybudowanie prawie pięciu kilometrów kolektora głównego, w tym ponad dwa kilometry na terenie Węglówki, gmina Wiśniowa zdecydowała się wybudować kolektor główny w Węglówce, prawie do granicy Kasiny Wielkiej z własnych środków. Brakujący zaś odcinek kolektora głównego na terenie Kasinki Małej wykonywała gmina Mszana Dolna. Mimo kilku problemów związanych głównie z pracami porządkowymi, pierwszy etap kanalizacji Węglówki wykonany został szybko i zamierzony efekt uzyskany został w terminie. Gmina Wiśniowa wyciągnęła wnioski, że kanalizację Węglówki musi zrealizować własnym staraniem, bo inaczej jeszcze przez długie lata nie powstanie. W 2008 roku złożyliśmy wniosek do MRPO i po rocznym oczekiwaniu, po pozytywnej ocenie wniosku, nie czekając na podpisanie umowy ogłosiliśmy przetarg i wybraliśmy najkorzystniejszą ofertę. Niestety, z uwagi na przyhamowanie gospodarki oferentów było wielu, a ceny niskie, co nie jest korzystne dla inwestora. Wykonawca chcąc wygrać przetarg zaoferował niską cenę, a teraz robi wszystko aby nie ponieść straty. Mimo większego niż zwykle zaangażowania ze strony nadzoru inwestorskiego sposób prowadzenia robót pozostawia wiele do życzenia. Najwięcej problemów stwarza bieżące porządkowanie terenu i utwardzanie dróg dojazdowych. Nic więc dziwnego, że robocze spotkania bywają bardzo napięte.

- Kiedy rozpocznie się przyłączanie budynków do budowanych kolektorów ściekowych?
- Gdy przed ośmiu laty projektowano kanalizację dla Węglówki, polityka związku w tym względzie była taka, żeby starać się przyłączyć maksymalną liczbę budynków do kanalizacji, niezależnie od stopnia ich rozproszenia. Myślę, że nikt z zarządu związku nie podejrzewał, że po wstąpieniu do Unii Eurpopejskiej zaczną obowiązywać kryteria ekonomiczne i wykonanie wszystkich zaprojektowanych przyłączy będzie nierealne. Wprowadzono kryteria, które pozwalają uzyskać unijne dofinansowanie, o ile z jednego kilometra wykonanej sieci kanalizacyjnej, korzystać będzie minimum 120 mieszkańców. Wprawdzie istnieją obecnie wyjątki od tej zasady, ale na dzień składania wniosku o dofinansowanie nie były jeszcze stosowane.

Chcąc spełnić kryterium wstępne umożliwiające dofinansowanie inwestycji nie uwzględniliśmy we wniosku wszystkich kolektorów bocznych i przykanalików zaplanowanych w projekcie technicznym. Dla jasności sytuacji dodam, że w ciągu kilkunastu lat funkcjonowania związku, kilka razy zmieniały się przepisy prawne regulujące gospodarkę wodno- ściekową. W czasie projektowania inwestycji przyłącza budynków wykonywane były w ramach inwestycji, co było rozwiązaniem praktycznym, bo możliwie szybko uzyskiwany był efekt ekologiczny. Niektóre gminy jeszcze niedawno realizowały inwestycje kanalizacyjne według starych zasad, gdyż przed laty zbierały wpłaty od mieszkańców na rzecz wykonania przyłączy i miały stosunek zobowiązaniowy.

- A jak jest u nas?
- W przypadku Węglówki sytuacja taka nie występuje. Wykonanie przyłącza kanalizacyjnego jest obowiązkiem właściciela nieruchomości. W niektórych przypadkach przekracza to jednak możliwości finansowe mieszkańców. Dla usprawnienia realizacji przyłączy i zminimalizowania kosztów jednostkowych zorganizowano w marcu 2010 roku spotkanie z mieszkańcami. Gmina zobowiązała się wykonać brakujące kolektory boczne i przykanaliki do części budynków, zainteresowanych przyłączeniem do kanalizacji. W tym roku zaplanowano dodatkowe środki finansowe w budżecie gminy na około 2 km rurociągów, przeprowadzono postępowanie przetargowe i wybrano wykonawcę. Wykonawca jest znany, gdyż wykonywał roboty dla gminy Wiśniowa. Rozpoczęcie budowy brakujących kolektorów bocznych możliwe jest jeszcze w miesiącu maju, a niewiele później mogą rozpocząć się przyłącza budynków. Oczywiście z uwagi na ograniczony zakres robót przewidzianych do realizacji w 2010 roku, kolektory będą wykonywane do tych budynków, które jednoznacznie zechcą je podłączyć do kanalizacji w tym roku. Ze względów technicznych i organizacyjnych korzystne byłoby, aby przyłącza wykonywał wykonawca kolektorów bocznych. W rozmowie z nim uzyskałem zapewnienie, że jest zainteresowany wykonywaniem przyłącza na warunkach uzgodnionych w czasie marcowego spotkania, w którym uczestniczył prezes firmy realizującej aktualnie główną część kanalizacji.

- Czy Pana zdaniem możliwe jest sprawne przeprowadzenie tak wielkiego przedsięwzięcia, jak przyłączenie w krótkim czasie ponad dwustu budynków do kanalizacji sanitarnej?
- Zarówno gmina, jak i mieszkańcy Węglówki mają duże doświadczenie w realizacji inwestycji komunalnych, dlatego optymistycznie oceniam to niemałe wyzwanie. Leży to w interesie nas wszystkich.

Projekt współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013

Tekst: Goniec Myślenicki nr 5 (37), maj 2010

Wprowadził Paweł Tomera, 2010-05-31





[Powrót] [Drukuj]




Aktualności
Komunikaty

do góry





Copyright © 2007 Urząd Gminy Wiśniowa, wszelkie prawa zastrzeżone.