Miesiąc październik w Polsce, w Europie i na całym świecie, gdzie tylko zaznaczyły się wpływy chrześcijańskie, od wieków kojarzy się z tradycją odmawiania modlitwy różańcowej. Różaniec odmawiany jest w kościołach podczas nabożeństw, odmawiano go przez lata w domach całymi rodzinami czy w podróży. Towarzyszył wiernym w okresie pokoju, a zwłaszcza w czasie wojen i podczas wszelkich zagrożeń.

Skąd wzięła się ta tradycja tak silna, że niezmiennie trwa pośród ludu, niezależnie od pochodzenia, wieku i wykształcenia i nie zanika mimo przemian społecznych, kulturowych i politycznych?

Najstarszą modlitwą, której uczył za swego życia Jezus z Nazaretu jest "Ojcze Nasz". W czasie działalności jego apostołów, w odpowiedzi na wezwanie św. Pawła do stałej modlitwy, zapewniającej nieprzerwany kontakt stworzenia ze Stwórcą, pierwsze reguły zakonne zobowiązywały swoich mnichów do wielokrotnego powtarzania tej modlitwy. Jednymi z nich byli Benedyktyni, którzy jeszcze w XI wieku odmawiali tę modlitwę 150 razy dziennie na wzór modłów brewiarzowych zawierających odczytywane w ciągu dnia 150 psalmów. Z czasem, ze względu na cześć jaką obdarzano matkę Jezusa, Najświętszą Marię Pannę, zaczęto również wielokrotnie powtarzać słowa pozdrowienia, którymi Archanioł Gabriel zwrócił się do Maryi zwiastując Jej Niepokalane Poczęcie. - "Zdrowaś Mario łaski'ś pełna Pan z Tobą, błogosławiona'ś Ty między niewiastami", tak brzmi według staropolskiej składni początek modlitwy, która stała się trzonem Różańca. Z czasem dodano do niej słowa wypowiedziane przez świętą Elżbietę podczas jej nawiedzenia przez brzemienną Maryję - "błogosławiony Owoc żywota Twojego Jezus". Cała modlitwa wraz z jej prośbą o wstawiennictwo Maryi za odmawiających ukształtowała się ostatecznie w XV wieku. Zatwierdził ją papież Pius V w 1566 roku. Odtąd była ona odmawiana jako towarzysząca modlitwie "Ojcze Nasz", co z czasem dało początek Różańcowi. Za jego bezpośredniego twórcę uważa się świętego Dominika, który walcząc z herezją sekty albigensów bezskutecznie głosił kazania, pościł i modlił się aż, jak głosi legenda ukazała mu się Matka Boska polecając odmawianie 150 "Zdrowaś Mario" na przemian z 15 "Ojcze Nasz". Odtąd Dominik rozważał treści zawarte w głoszonych naukach przeplatając je modlitwą różańcową.

Sama nazwa "Różaniec" wywodzi się z okresu średniowiecza, kiedy to cała przyroda była traktowana jako odzwierciedlenie boskiej miłości, a kwiaty, szczególnie róże uznano za uosobienie modlitw ofiarowywanych Bogu na chwałę. Odmawianie Różańca traktowano jako dar duchowych kwiatów Matce Bożej. Dzisiejszy kształt modlitwy ustalił Dominikanin Alamus a la Roche w połowie XV wieku. Różaniec składał się ze 150 "Zdrowaś Mario" ułożonych po 10 i poprzeplatanych modlitwą "Ojcze Nasz". Jego kontemplacyjny charakter przeplatał rytmiczną modlitwę z rozważaniem najważniejszych zdarzeń z życia Jezusa i Jego Matki, w tzw. Tajemnicach ułożonych chronologicznie w trzech częściach zwanych Radosną, Bolesną i Chwalebną.

Dzięki zakonowi Dominikanów Różaniec szybko się rozpowszechnił i stał się orężem przeciwko wrogom wiary chrześcijańskiej. W XVI wieku Europa była zagrożona napaścią muzułmanów. Od VII wieku, kiedy Ziemia Święta przestała należeć do chrześcijan, zdobyta przez kalifa Omana, islam dążył do narzucenia siłą swojej religii światu. W VIII w. muzułmanie, po opanowaniu Afryki Północnej, zajęli Hiszpanię i zagrażali całej Europie. Przez krótki czas inwazja Mahometan była powstrzymywana przez wyprawy krzyżowe. W XVI wieku imperium muzułmańskie wybudowało ogromną flotę, planowało bowiem zająć chrześcijańskie porty śródziemnomorskie i ruszyć na podbój Rzymu, a potem Europy. Wtedy papież Pius V, dominikanin, gorący propagator różańca, wezwał wszystkich katolików do modlitwy różańcowej. 7 października 1571 roku w okolicach Lepanto (dziś Nuopaktos w Grecji) miała miejsce decydująca bitwa morska, w której starły się ze sobą - będąca w mniejszości flota chrześcijańska i przeważająca w sile flota turecka. Zacięta walka trwała długo i wiele wskazywało na wygraną po stronie muzułmańskiej. Nastąpiła jednak nieoczekiwana zmiana pogody - wiatr, który uniemożliwił ostatecznie manewry wojskom tureckim i przyczynił się do zwycięstwa floty chrześcijańskiej. Zwycięska bitwa zatrzymała inwazję muzułmanów na Europę. W dowód wdzięczności Wenecjanie w nowo wybudowanej kaplicy dziękczynnej napisali: "Non virtus, non arma, non duces, sed Mariae Rosiae victores nos fecit", co znaczy: "Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Maria różańcowa dała nam zwycięstwo". Pius V, świadom, komu zawdzięcza cudowne ocalenie Europy, uczynił dzień 7 października świętem Matki Bożej Różańcowej. Papież Klemens XI po równie nadzwyczajnym zwycięstwie odniesionym nad Turkami pod Belgradem, w 1716 roku, rozszerzył święto Matki Bożej Różańcowej na cały chrześcijański świat. W roku 1885 papież Leon XIII polecił odmawiać Różaniec przez cały październik i wprowadził do Litanii Loretańskiej wezwanie "Królowo różańca świętego módl się za nami".

Sławę Różańcowi, jako modlitwie skutecznej, przysporzyło w dziejach świata wiele zdarzeń. Jednym z nich jest na przykład historia dwóch budynków wraz z ich mieszkańcami, ocalałych w niewytłumaczalny sposób podczas wybuchu bomby atomowej w Hiroszimie i Nagasaki, w Japonii latem 1945 roku. Na sześć miesięcy przed wybuchem, w obydwu miastach zamieszkałych przez trzy miliony katolików pojawiło się dwóch mężczyzn nawołujących do nawrócenia, pokuty i modlitwy różańcowej. Jak zeznawali po katastrofie ocaleni, zastosowali się oni do wskazówek i przeżyli. Komisja Amerykanów badających to niezwykłe ocalenie ludzi i ich domów wraz z obejściem, nawet nienaruszoną zieloną trawą, obok wypalonej ziemi i gruzów, stwierdziła nadnaturalność tego zjawiska.

Tradycja odmawiania modlitwy różańcowej nieprzerwanie trwa i w dniu dzisiejszym. Jej wielkim orędownikiem był papież Jan Paweł II, który rozszerzył kształt Różańca dodając mu czwartą część zwaną Tajemnicą Światła. Podkreślał on wielokrotnie ogromne znaczenie tej modlitwy, która jak nauczał w swoim Liście apostolskim Rosarium Virginis Mariae napisanym w 2002 roku: "ma prostotę modlitwy ludowej ale także teologiczną głębię modlitwy odpowiedniej dla tych, którzy odczuwają potrzebę dojrzałej kontemplacji." Jej znaczenie dla współczesnego świata ujął w następujące słowa: "Dziś skuteczności tej modlitwy zawierzam sprawę pokoju w świecie i sprawę rodziny."


Inga Bogucka, Muzeum Etnograficzne w Krakowie

Źródło: Małopolski Informator Rolniczy Doradca X 2007r.





Położenie
Miejscowości
Turystyka
Parafie
Kultura
Herb, flaga
Imprezy
Fotogaleria


Przednówek
Drzewko bożonarodzeniowe
Kolędowanie z szopką
Wielkanoc
Karnawał trwa
Granice w kulturze ludowej
Grupy etnograficzne
Kapliczki i krzyże przydrożne
Znachorzy - czy dzisiaj istnieją?
Karczma roztańczona
Grupy etnograficzne - Górale
Tradycja Różańca
Dlaczego święto zmarłych?
Andrzejki
Pawie pióro u czapeczki
Żniwa i dożynki

do góry





Copyright © 2007 Urząd Gminy Wiśniowa, wszelkie prawa zastrzeżone.